Pięć próbek z 1 tomu podręcznika: dział kwiaty w liturgii
Hieronim St. Kreis OSB, Tyniecka ikebana 1, wprowadzenie w podstawowe założenia.

Proponowane podejście do kwiatów jest szansą duchowego i twórczego rozwoju, a tym samym daje motywację do wytrwałego wsłuchiwania się w dialog Boga z człowiekiem.
Ten dialog trwa w Liturgii, w kwiatach (por. Łk 12,27n), w osobistej modlitwie. O tym dialogu mówią poznawane style kompozycji.
Stąd wynikają bardziej szczegółowe cele:

a). pogłębić czytanie i rozważanie Słowa Bożego
b). odkryć głębię modlitwy liturgicznej (modlitw mszalnych, Liturgii godzin)
c). nauczyć się wydobywania Orędzia wpisanego w Liturgię Słowa
d). nauczyć się przekładu Orędzia na obraz (kompozycję kwiatową)
e). opanować nowy język – język kwiatów (style podstawowe, ich warianty, styl wolny)
f). zastosować język kwiatów w realiach konkretnej przestrzeni sakralnej (kościół, kaplica).

W podręczniku nie ma zdjęć kolorowych.
Więcej, w kolorze, skali 1:1, w szczegółach i w praktyce – na warsztatach tynieckiej ikebany.
Zapraszamy do Tyńca.

wieniec adwentowyWieniec adwentowy

Nie jest to gotowe przeniesienie wieńca od braci protestantów, ale jego interpretacja – dostosowana do warunków lokalnych tynieckiego kościoła.
Wieniec był położony na ołtarzu w kaplicy Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, w której mnisi kończą swoje wspólne modlitwy odśpiewaniem hymnu Bogurodzica, po Komplecie.
Na czas Adwentu z kaplicy został usunięty przenośny krzyż oraz inne świece, stojące zwykle przy krzyżu.

Zdjęcie pokazuje wieniec w ostatnim tygodniu Adwentu.
W 1. tygodniu stała tylko świeca z przodu po lewej.
W 2. tygodniu doszła świeca 2. od lewej, ustawiona wewnątrz wieńca.
W 3. tygodniu – świeca z tyłu za wieńcem, po prawej.
W 4. tygodniu – świeca weszła do środka wieńca, zamykając krąg.
Na pierwszym planie mamy zatem całe napięcie: najkrótsza, bo najbardziej wypalona świeca z 1. tygodnia i najwyższa, bo dostawiona najpóźniej świeca z 4. tygodnia.

Wieniec w tej wersji obrazuje zatem (jak wymieniane tła za świecą roratnią obrazują przechodzenie nocy w dzień) stopniowe narastanie światła.
Natomiast zamknięcie kręgu przez ostatnią świecę, wstawioną do środka wieńca, wskazuje na pełnię czasu, która nadeszła. Zaczyna się czas realizacji Bożych obietnic mesjańskich.
Rośliny zielone zastosowane do budowy wieńca (sosna, świerk) symbolizują Bóstwo Chrystusa.
Ostrokrzew (większość liści zielonych ze śladowymi przebarwieniami czerwonymi), gałązki róży z owocami – akcentują Człowieczeństwo, z nieodłącznym cierpieniem Sługi Jahwe, zapowiedzianym w Pieśniach proroka Izajasza. [s. 122-123]

tyniecx13Boże Narodzenie

Pełnia świątecznej radości.
Podkreśla tę radość strzelająca w górę grupa pachnących jodeł.
Jednak zdjęcie ukazuje ukrytą ważną tajemnicę.

Odwrócona perspektywa

Do traw ustawionych już w Adwencie na gzymsach ołtarza
oraz gałęzi dzikiej róży z owocami (niemal krople krwi) – pod gzymsem,
jeszcze niżej (zejście aż do posadzki kościoła) dodane zostały gałęzie sosny.
Jak w stylu zstępującym mamy tu wyraźnie odwróconą perspektywę: trawy najwyżej, krzewy – w środku, ale najniżej – drzewo. Obraz Wcielenia, zejścia Syna Bożego w postaci Sługi Jahwe, w ludzkim Ciele na ziemię.
[s. 124 zdjęcie, s. 125 tekst]

tyniecx10Objawienie Pańskie

Ta kompozycja (wariant 4. stylu pionowego z opuszczoną 2. linią główną), ustawiona we wnęce w centrum ołtarza apostołów, wprowadza do wnętrza kościoła dostojny i świąteczny nastrój, wydobywa niezwykłą, bardzo dynamiczną przestrzeń, podkreśloną wyrazistymi kolorami.

Znak dla wędrowców

Ciemnoniebieskie tło, rozjaśniające się u dołu, dobrze oddaje głębię przestworzy nieba. Na tym tle dosłownie świeci biała gwiazda poinsecji, osadzona wysoko na gałęziach wierzby, okrytej pąkami.
Pąki w różnej fazie rozwoju wprowadzają światło i odrobinę ciepła w prosty i zdecydowany koloryt kompozycji.
Przestrzeń, budowana przez gałęzie wierzby, ma zasadnicze znaczenie. Część gałęzi podkreśla ruch, wędrówkę gwiazdy prowadzącej Mędrców.
Natomiast gałęzie opadające w stronę naczynia budują dach nad czerwoną poinsecją. Ostatecznie chodzi o wskazanie przez gwiazdę Domu Dziecięcia i oznajmienie Mędrcom, że ich wędrówka osiągnęła swój cel – „to tutaj”.

Część zielonych liści poinsecji, osadzonej w naczyniu u dołu kompozycji,  łagodnie wtapia się w tło i czarny kolor naczynia.
Tym intensywniej działa jej mocny czerwony szczyt z jasnymi punkcikami pylników.
Biała poinsecja u góry identyfikuje tę czerwoną u dołu kompozycji i bez większych trudności można w niej rozpoznać gwiazdę nowonarodzonego króla, która przyprowadziła Mędrców ze Wschodu do Dziecięcia.
[s. 130 zdjęcie, s. 131 tekst]

tyniec a25Wielkanoc

Od Wielkiego Piątku aż do Nieszporów Wielkiej Soboty, w głównym ołtarzu barokowym tłem dla krzyża – odsłoniętego w Liturgii Męki Pańskiej i po adoracji stojącego na ołtarzu soborowym – jest zaćmione słońce (zob. okładka).
Liturgia Wigilii Paschalnej ma już inne tło. Kiedy wierni oczekują w ciemnościach na wejście diakona z płonącym nowym paschałem i od niego – symbolu Zmartwychwstałego Chrystusa – zapalają swoje świece, tego tła jeszcze nie widać.

Zwycięskie słońce

Ujawni swoją siłę, gdy zapalą się wszystkie światła. Wtedy w centrum kościoła świeci białe słońce na niebieskim tle. Zapadająca na zewnątrz noc tutaj zamienia się w dzień.
Kilka kwiatów w różnych stadiach rozwoju pokazuje dynamikę nowego życia, obudzonego przez słońce, które zwyciężyło ciemność.

Od tego słońca światło będzie się rozchodziło łukami po całym prezbiterium.
Następne dwa zdjęcia pokażą pracę roślin przy krzyżu ołtarzowym i przy paschale.
Zwykle dekorację zamykały łuki budowane nisko, po prawej stronie balustrady i po lewej – przy figurze Zmartwychwstałego, ustawionej po rezurekcji. [s. 136 zdjęcie, s. 137 tekst]

tyniec a27Paschał W Tyńcu 

Po Wigilii Paschalnej paschał stoi w pobliżu miejsca przewodniczenia, pod głównym ołtarzem barokowym – gdy patrzymy od strony nawy głównej – po lewej stronie od ołtarza soborowego.

Wysoka metalowa podstawa znika całkowicie pod kwiatami (żółte lilie i frezje). Kwiaty sięgają niemal do posadzki. Obserwowane z kościoła stanowią jedną linię pionową, przedłużającą wysoki paschał.

Ważną rolę pełnią gałęzie kwitnącej na żółto forsycji. Rozciągają światło paschału silnie w lewo i krótkim ruchem w prawo nawiązują kontakt ze słońcem w centrum (poza zdjęciem).
Kwiaty na gzymsie, rozrzucone w nieregularnych grupach, zaznaczają dyskretnie linię horyzontu (tak rośnie powietrze i przestrzeń).
Łuki od paschału i krzyża prowadzą do ołtarza soborowego i na nim koncentrują uwagę.
Gdy ołtarz otoczą koncelebransi w białych szatach liturgicznych, żółte kwiaty i bogate odcienie zieleni w kompozycjach złączą się z nimi w jeden  harmonijny obraz.
Czyste i wyraziste barwy rozświetlą wnętrze kościoła.
Zapach frezji i kadzidła, świeżość roślin, liturgiczny śpiew – wszystko składa się w hymn uwielbienia i radości ze zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią. [s. 140 zdjęcie, s. 141 tekst]